O autorze
Paulina Pięta – aktywna obserwatorka branży eventowej. Autorka bloga Eventualnie.com. Inicjatorka, organizatorka, koordynatorka i uczestniczka licznych wydarzeń w Kielcach i Warszawie. Nie zamyka się przy tym w jednej branży, choć jej pasje to nowe technologie i Social Media.

Swoją karierę zaczynała od marketingu i Public Relations, a pierwszym autorskim projektem z tego zakresu była PaPRyczka PR. Wcześniej pracowała na rzecz uznanej w świecie sztuki marki - Szkół Tańca Kieleckiego Teatru Tańca.

Koordynowała i współtworzyła bardzo różne wydarzenia – od flash mobów, poprzez spotkania Wenusjanek i wybory Miss Polska aż po Blogotok, którego ostatnia edycja zgromadziła ponad stu blogerów z całej Polski i „Digital Marketing Revolution”, gdzie koordynowała pracę 45 prelegentów. Obecnie realizuje projekt pośrednictwa między organizatorami wydarzeń a speakerami oraz serię szkoleń: „Speakers’Direct”.

Nie potrafi usiedzieć na miejscu (więc dużo biega), a jako o organizatorce mówią o niej: człowiek orkiestra.

Oficjalny hashtag: #eventualnie

8 typów eventowiczów - sprawdź którym Ty jesteś

Tak samo jak w życiu podczas eventów możemy rozróżnić kilka typów zachowań. Poniżej przedstawiam osiem typów eventowiczów. Sprawdź, który z nich najbardziej pasuje do Twojej osoby i pochwal się, używając hashtagu #eventualnie.

Gotowi? Rozpoczynamy podróż po krainie eventowych charakterków:

Zapoznawaczus networkingus – podchodzi do wybranych i od razu pyta: czym się zajmujesz. Zazwyczaj potem przyprowadza jeszcze kilka osób i wszystkich zapoznaje. Znak rozpoznawczy to kieszenie wypchane wizytówkami.

Towarzyskus gadulus – nie słucha żadnych prelekcji, zazwyczaj krząta się między strefą chilloutu a gastro. Nigdy nie stoi sam, bo musi mówić, a mówienie do ściany mogłoby być dziwnie odebrane.

Smartfonus technologus – w jednej ręce trzyma telefon, a na kolanach swojego jabłuszkowego przyjaciela. Jego znak rozpoznawczy to dość duży garb i sine oczy. Nie rozmawia z nikim, bo wszystko nagrywa na Periscopie. Potem zaprasza wszystkich gości na Facebook-u i Snapie.

Organizatorus Mądralus – gdyby można było przedłużyć dobę, z chęcią by z tego skorzystał. Biegnąc odpowie Ci na cztery Twoje pytania, jednocześnie rozmawiając przez komórkę. Tak zwany „człowiek orkiestra”. Po evencie odcina się i odpoczywa, by uzupełnić baterie na kolejny event, bez którego nie może żyć.

Notatkus długopisus – słucha wszystkich prelekcji, zużywa trzy długopisy na evencie. Nie pytaj go o nic w trakcie notowania, bo i tak nic nie usłyszy. Poznasz po pomazanych rękach i notatniku w ręce.

Gwiazdorus prelektus - uśmiecha się, robi sobie selfie (oczywiście wrzuca je na sociale), zaprasza wszystkich, żeby przybili z nim piątkę. Z natury niepoprawny optymista i gaduła. Wie wszystko i o wszystkim, wypowie się na każdy temat.

Głodomorus zajadaczus - jest zawsze pierwszy w kolejce do jedzenia. Poznamy go po plamie z sosu z burgera na koszuli. Mówi z pełną buzią i zawsze doradzi, co zjeść, bo próbował już wszystkiego.

Eventowus Przymusus - zazwyczaj jest na evencie z przymusu, bo firma wysłała i trzeba być. Posiedzi, popatrzy, zbierze wizytówki i czeka na imprezę integracyjną i jedzenie. Zawsze zmęczony. Znak rozpoznawczy: na wszystko marudzi.

Gadżety z poszczególnymi eventowiczami znajdziecie na eventualnie.cupsell.pl
Trwa ładowanie komentarzy...